Tak wygląda alternatywny koniec "Titanica". Jest to wersja reżyserska.
czytaj dalej
Okazuje się, że oparta na faktach opowieść o miłości pomiędzy Rose a Jackiem ma swoje alternatywne zakończenia. Zastanawialiście się kiedyś jaką opcję pod uwagę brał reżyser James Cameron? I czy byłaby lepsza od oficjalnej?.
Z tym kultowym filmem wiąże się jeszcze kilka ciekawostek. Titanic miał nazywać się „Planet Ice”, ale James Cameron zmienił pierwotny tytuł.
Nakręcenie „Titanica” kosztowało przeszło 200 milionów dolarów. Oznacza to, że jedna minuta trwającego 195 minut filmu kosztowała ponad milion dolarów. Budżet produkcji zwrócił się jednak wielokrotnie – film zarobił 2,1 miliarda dolarów. Do dziś pozostaje trzecim najbardziej dochodowym tytułem wszech czasów, po „Avengersach” i „Avatarze” również nakręconym przez Camerona.
Wszystkie widziane w filmie szkice Jake’a przygotował sam James Cameron. Na kadrach, w których Dawson rysuje, tak naprawdę widać ręce reżysera.
Z tym kultowym filmem wiąże się jeszcze kilka ciekawostek. Titanic miał nazywać się „Planet Ice”, ale James Cameron zmienił pierwotny tytuł.
Nakręcenie „Titanica” kosztowało przeszło 200 milionów dolarów. Oznacza to, że jedna minuta trwającego 195 minut filmu kosztowała ponad milion dolarów. Budżet produkcji zwrócił się jednak wielokrotnie – film zarobił 2,1 miliarda dolarów. Do dziś pozostaje trzecim najbardziej dochodowym tytułem wszech czasów, po „Avengersach” i „Avatarze” również nakręconym przez Camerona.
Wszystkie widziane w filmie szkice Jake’a przygotował sam James Cameron. Na kadrach, w których Dawson rysuje, tak naprawdę widać ręce reżysera.

Dodano: 29.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 05.11.2026
Gdy Cristiano Ronaldo debiutował w kadrze Portugalii, papieżem był Jan Paweł II, Lewandowski miał 14 lat, Polska nie była w UE, płaca minimalna wynosiła 800 zł, hamburger w Maku kosztował 2 zł, a cudem techniki był Sony Ericsson T610.
czytaj dalej
Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją Portugalii. Gdy debiutował w niej w sierpniu 2003 roku, nie mógł się tym pochwalić na fejsie, bo jeszcze go nie wymyślono. Nie było też YouTube’a ani iPhone’a.
Robert Lewandowski miał jeszcze 14 lat, dopiero następnego dnia skończył 15 lat, a w Maku można było trafić na hamburgera za dwa złote. Od tamtego debiutu minęły ponad 23 lata.

Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026