Pewnie jednak też wiele razy słyszeliście, że takie strzelanie zaowocuje na starość artretyzmem lub jeszcze gorszymi chorobami stawów i kości. Że osoba strzelająca w ten sposób będzie na starość chodzila z wykrzywionymi dłońmi. Czy jednak jest to prawda?
Lekarz Donald L. Unger z Thousand Oaks w Kalifornii postanowił przekonać się o tym na własnej skórze. Przprowadził więc pewien eksperyment, który trawł aż 50 lat. Strzelał tylko palcami jednej dłoni i robił to dość często. Rezultat zaskoczył nawet jego samego.
Po 50 latach ciągłego strzelania palcami i wysłuchiwania od bliskich, że to zrujnuje jego stawy, w końcu przyszła pora na badania. Wykonano wszystkie prześwietlenia, dokładnie sprawdzono stawy i wszystkie kości i okazało się... że wszystko z nimi w porząku. Jedna dłoń nie różni się niczym od drugiej.
Wygląda więc na to, że strzelanie palcami to nic złego, a jedyną krzywdę jaką tym wyrządzamy, to wszystkim w naszym otoczeniu, którzy muszą tego słuchać.

Zobacz również
Parking przy Lidlu, Biedronce czy innym dużym markecie z założenia ma służyć klientom. W praktyce coraz częściej są to jednak parkingi płatne, choć z przewidzianym darmowym czasem postoju – zwykle godziną lub dwiema. Problem polega na tym, że – jak ustalił UOKiK – zasady korzystania z takich parkingów bywały nieczytelne, a czasem wręcz niewidoczne.
UOKiK jednoznacznie wskazał również, że egzekucja długu nie może odbywać się bez wcześniejszego postępowania sądowego. Tego typu komunikaty mogły wywoływać nieuzasadniony strach oraz presję na konsumentów, co w świetle obowiązującego prawa jest niedopuszczalne.
