Do zbrodni, której dopuściła się Lisa Montgomery, doszło 16 grudnia 2004 roku w Skidmore w stanie Missouri. Kobieta podstępem dostała się do domu 23-letniej Bobbie Jo Stinnett, która była wówczas w ósmym miesiącu ciąży, rzekomo, by kupić od niej szczeniaka.
Gdy znalazła się w środku, 36-latka zaatakowała Stinnett, dusząc ją tak długo, aż straciła przytomność. Następnie przy pomocy noża kuchennego rozcięła brzuch ciężarnej, która na chwilę odzyskała przytomność. Wywiązała się walka, podczas której Montgomery udusiła Stinnett. Następnie wyjęła z brzucha zamordowanej jej dziecko i zabrała je ze sobą. Ciało leżące w kałuży krwi znalazła godzinę później matka ofiary.
Morderczyni została zatrzymana dzień później na rodzinnej farmie w Melvern w stanie Kansas. Policja znalazła przy niej noworodka, który cudem przeżył. 36-latka twierdziła, że sama go urodziła, choć w 1990 roku przeszła operację podwiązania jajowodów. Po przeprowadzeniu badań DNA dziecko trafiło pod opiekę ojca.
W 2007 roku ława przysięgłych uznała Lisę Montgomery za winną porwania i zabójstwa, jednogłośnie skazując ją na śmierć.
52-letnia dziś Lisa Montgomery ma zostać stracona 8 grudnia w więzieniu federalnym Terre Haute w stanie Indiana

Zobacz również
Dawid Godziek został mistrzem świata w slopestyle’u! Polak triumfował podczas zawodów Slopestyle Super League w Kanadzie, pokonując w finale reprezentanta gospodarzy Chance’a Moore’a.
Slopestyle to widowiskowa konkurencja MTB, w której zawodnicy pokonują trasę ze skoczniami i przeszkodami, wykonując w powietrzu efektowne triki. O wyniku decydują m.in. ich trudność, styl i wykonanie.
Godziek wygrał z przewagą zaledwie jednego punktu, a podczas finałowego przejazdu wykonał trik, którego wcześniej nikt nie zaprezentował na zawodach

Fotografia bociana na tle Słońca podczas częściowego zaćmienia, autorstwa Włodzimierza Bubaka, została wyróżniona przez NASA tytułem Astronomy Picture of the Day (APOD), czyli zdjęcia dnia.
Zdjęcie powstało w ubiegłym miesiącu w miejscowości Rowele w gminie Rutka-Tartak na Suwalszczyźnie. Jak opowiada autor, początkowo planował wyjazd do Hiszpanii, by obserwować całkowite zaćmienie Słońca. Ostatecznie został z rodziną na Suwalszczyźnie i właśnie tam postanowił przygotować własną kompozycję.
