Największe obawy ekspertów budzą właściwości składników tuszy, w których znajduje się ponad 4000 chemikaliów, w tym emulgatorów, konserwantów, rozpuszczalników i kolorowych pigmentów.
Tatuatorzy wprowadzają 2,5 miligrama farby w każdy centymetr kwadratowy skóry. "To dużo w porównaniu do typowych wartości granicznych dla substancji toksycznych, które są rzędu mikrogramów na kilogram masy ciała" - przypomina "Zeit Online"
Z czym się to wiąże? Rozporządzenie Unii Europejskiej zakazuje praktycznie całkowicie używania kolorych barwników do tatuowania. Tatuatorzy wykorzytują jeszcze "zapasy" ale i one wcześniej czy później się skończą - a nawet w tej chwili nie jest to zgodne z prawem. Jednyną możliwością są zamienniki bez szkodliwych substacji, jednak powstają one bardzo wolno i póki co nie są dostępne dla artystów.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
