W 2013 roku 59-letni Alan Markovitz znany w Detroit właściciel klubów ze striptizem postanowił trwale zepsuć widok z okna swojej byłej małżonce. Kupił sobie dom tuż obok jej rezydencji, a na tarasie umieścił nietypową rzeźbę.
czytaj dalej
Rzeźba przedstawia ogromny środkowy palec. Przekaz jest więc jasny. Statua z brązu ma ponad 3,5 m jak podaje Deadline Detroit i kosztowała 7 tys. dolarów. Dodatkowo w nocy jest oświetlana, aby ex żona o niej nie zapomniała.
Źródło: nypost.com

Dodano: 07.09.2020
autor: MaulWolf
Zobacz również
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Stan Beaton, emeryt z Anglii, przez ponad 14 lat opłacał rachunek za nieużywany telefon stacjonarny tylko po to, by móc słyszeć głos zmarłej żony zapisany na automatycznej sekretarce.
czytaj dalej
Stan Beaton, emeryt z północnej Anglii, przez wiele lat płacił rachunek za niewykorzystywany telefon stacjonarny nie z konieczności, lecz miłości. Na automatycznej sekretarce od lat przechowywał krótkie powitanie nagrane przez jego żonę Ruby, która zmarła w 2003 roku. Dla Stana Beatona ten prosty komunikat był jednym z ostatnich śladów jej obecności - miejscem, gdzie mógł jeszcze usłyszeć jej głos. Po latach usługa została zaktualizowana przez operatora i nagranie zniknęło bez jego wiedzy. Beaton był zdruzgotany, sądząc, że utracił ostatni dźwięk głosu żony. Informacja o jego historii dotarła do brytyjskich mediów i firmy telekomunikacyjnej, która utworzyła zespół techników, by odzyskać utracone nagranie. Po kilku dniach poszukiwań udało się je odnaleźć. Gdy ponownie odtworzono głos Ruby w domu Stana, mężczyzna - już w podeszłym wieku - zamilkł, ze łzami w oczach, słysząc jej znane powitanie. To poruszające spotkanie z pamięcią o ukochanej poruszyło wiele osób na całym świecie.

Dodano: 11.02.2026