25-letni mieszkaniec Świętochłowic postanowił wyjechać pojazdem z katowickiej zajezdni i następnie udać się w kierunku Chorzowa. Przybrał on numer nieistniejącej już lini 33, a po drodze zatrzymywał się na przystankach, przewożąc nieświadomych pasażerów. W okolicach Chorzowskiego rynku tramwaj został unieruchomiony przez pracowników zajezdni a złodziej zatrzymany.

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
