Wideo z Wodzisławia Śląskiego, na którym samochód wjeżdża na zamarznięty zbiornik i po chwili znika pod lodem, szybko obiegło internet. Nagranie wywołało lawinę komentarzy i pytań o to, czy ktoś ucierpiał oraz czy film jest autentyczny.
Policja potwierdziła, że nie jest to manipulacja komputerowa, lecz efekt nieodpowiedzialnego zachowania dwóch mężczyzn. Do zdarzenia doszło na zbiorniku przy ul. Młodzieżowej, gdzie strażacy odnaleźli zatopione auto widoczne na nagraniu.
Za całym incydentem stoi 45-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego oraz 29-latek z Rybnika. Obaj przyznali, że błędnie ocenili grubość lodu. Kierowca zdążył opuścić pojazd przed jego zatonięciem, jednak teraz mężczyzn czekają konsekwencje prawne, a służby muszą przeprowadzić kosztowną akcję wydobycia samochodu.

Zobacz również

17-letni Franciszek Perkowski wpadł na pomysł, jak sprzedawać więcej ziemniaków bez oddawania całej produkcji do skupu. Zbudował „kartoflomat”, wykorzystując do jego konstrukcji m.in. dwa koła od kultowej WSK-i.
Punkt stanął przy trasie z Krynek do Kruszynian, niedaleko zjazdu na Trejgle. Ziemniaki pochodzą prosto z gospodarstwa młodego rolnika w pobliskich Łapiczach. Każdy worek ma podaną wagę i cenę, a do wyboru są odmiany Catania i Tonacja po 2 zł za kilogram. Klienci obsługują się sami i płacą gotówką lub BLIK-iem.
Cały system opiera się przede wszystkim na zaufaniu. I wygląda na to, że działa - według Franciszka kradzieże stanowią mniej niż 1% sprzedaży.

Zach Galifianakis nigdy nie należał do gwiazd, które za wszelką cenę chciały wykorzystać swoją popularność. Po ogromnym sukcesie „Kac Vegas” zainteresowały się nim wielkie marki, w tym Nike.
Rozmowy z firmą nie potrwały jednak długo. Aktor już na początku spotkania rzucił żartobliwe pytanie o zatrudnianie siedmiolatków przy produkcji ubrań. Jak można się domyślić, nie był to najlepszy sposób na rozpoczęcie negocjacji w sprawie kampanii reklamowej. ?
Do współpracy ostatecznie nie doszło, a historia po latach stała się jednym z przykładów specyficznego humoru Galifianakisa.
