– Jeden z lekarzy zarabia powyżej 250 tysięcy złotych miesięcznie – przyznał dyrektor szpitala w Kaliszu, Wojciech Michalik.
Chodzi o specjalistę ginekologii, który pracuje na oddziale przynoszącym szpitalowi straty. To jednak niejedyny taki przypadek. W placówce jest jeszcze trzech lekarzy, których miesięczne wynagrodzenie przekracza 200 tysięcy złotych.
Jak tłumaczy dyrektor, w ich przypadku wysokie pensje są możliwe dzięki rentowności oddziałów, na których pracują. – Świadczą usługi na oddziałach, które są rentowne, a w jednym przypadku nawet bardzo wysoko rentowne. W związku z tym szpital stać na utrzymywanie takiego profesjonalnego zespołu – podkreśla.
Mowa o neurochirurgii i kardiologii – oddziałach, które generują największe przychody.

Zobacz również
84-letnia pani Krystyna z Opola zdobyła Rysy, kończąc tym samym trwające siedem lat wyzwanie zdobycia Korony Gór Polski.
Na trasę wyruszyła o 5 rano. Po około sześciu godzinach marszu, mimo deszczu, silnego wiatru i wymagających warunków, dotarła na wysokość 2499 metrów. Towarzyszyli jej bliscy, którzy zapewniali asekurację, a także doświadczony przewodnik służący wskazówkami. Seniorka o własnych siłach pokonała zarówno drogę na górę, jak i zejście.
Swoją przygodę z Koroną Gór Polski rozpoczęła siedem lat temu, jeszcze przed 80. urodzinami. Rysy były ostatnim z 28 wierzchołków, których brakowało jej do ukończenia całego wyzwania. Wyjątkową wyprawę i osiągnięcie babci uwieczniła jej dumna wnuczka.

Serce się kraja. Kuba Heisig przemierza Śląsk na rowerze, by nagłośnić zbiórkę dla swojej 30-letniej partnerki Marceliny - mamy trójki dzieci, która jest w ciąży i jednocześnie walczy z nowotworem III stopnia.
Wczoraj wieczorem Kuba został pobity - jak relacjonuje, powodem była czapeczka w żółto-niebieskich barwach Górnego Śląska, którą napastnicy pomylili z flagą Ukrainy. Trafił do szpitala na badania, a sprawa została zgłoszona policji.
Dlatego pomyślałem, że teraz my możemy pomóc. Skoro jego rajd został przerwany, spróbujmy wspólnymi siłami dokończyć to, co zaczął - nagłośnić zbiórkę Marceliny i pomóc jej dotrzeć do jak największej liczby osób.
Damy radę? ❤️
