Do potrącenia doszło w poniedziałek około godz. 17. Protest kobiet szedł ulicami Warszawy. Na skrzyżowaniu ul. Puławskiej i Gagarina kierowca BMW chciał przejechać między pikietującymi. W pewnym momencie dodał gazu i wjechał w tłum, potrącając dwie kobiety. Nie zatrzymał się, tylko uciekł z miejsca zdarzenia. Jedna z potrąconych trafiła do szpitala, druga nie miała poważniejszych obrażeń.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

