cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zbiórka Wojtka stanęła w miejscu. Wojtek w wieku zaledwie dziewięciu lat stracił mamę, która zmarła na raka. Teraz sam ma nowotwór i potrzebuje naszej pomocy. Na zdjęciu Wojtek jeszcze z mamą...
logo-head
czytaj dalej
W ubiegłbym tygodniu pisałem Wam o 10-letnim Wojtku, który zmaga się nowotwoerem, w ciągu dwóch dnia na zbiórkę wpłynęło ponad 100.000 złotych - ale jak to w Internecie bywa, zbiórka znowu stanęła w miejscu, a czasu jest coraz mniej. 

Rodzina Wojtusia została wyjątkowo doświadczona przez los. Najpierw śmiertelna choroba dotknęła mamę Wojtusia. Kobieta zachorowała na raka piersi i w ciągu 5 tygodni odeszła. Na rok przed śmiercią pani Krystyny, niepokojące objawy wystąpiły u Wojtusia. Chłopca bardzo bolał brzuch, nasilając się zwłaszcza przy spożywaniu posiłków. U Wojtusia wykryto nerwiakowłokniaki splotowe w przestrzeni zaotrzewnej oraz glejaka nerwu wzrokowego lewego. Chłopiec ma szansę na leczenie tej ciężkiej choroby, poprzez przyjęcie leku o nazwie Koselugo.
Dodano: 15.01.2023

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026