cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zespół Cotarda zwany syndromem chodzącego trupa to zaburzenie psychiczne, w którym chory uważa się za osobę której ciało gnije i się rozpada.
logo-head
czytaj dalej
Chory na zespół Cotarda jest przekonany, że nie żyje i nie może umrzeć śmiercią naturalną - uważa, że jest martwy za życia. Zaburzenie pojawia się niekiedy w przebiegu schizofrenii lub depresji, a chory często podejmuje próby samobójcze. Później jest przekonany, że jedna z nich się powiodła. Podczas choroby osoba nią dotknięta nie czuje bicia swojego serca, wydaje jej się też, że jej ciało gnije od środka i siedzą w nim robaki, które się nim żywią. Osoba dotknięta zespołem Cotarda często przebywa też na cmentarzach, bo odczuwa psychiczną potrzebę towarzyszenia zmarłym - uważa się za jednego z nich. Osoby dotknięte syndromem chodzącego trupa mają niekiedy obniżony próg bólu, co zwiększa ryzyko zachowań autoagresywnych.
Źródło:  www.medonet.pl
Dodano: 10.09.2020
autor: myrmek

Zobacz również

Prawie trzy czwarte Polaków wskazało, że nowe technologie w bankowości bezpośrednio przekładają się na wyższy komfort i szybkość usług.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
By otworzyć konto w większości banków w Polsce, nie trzeba już nawet wychodzić z domu. Dzięki weryfikacji tożsamości przez aplikację mObywatel cały proces można przejść wygodnie z poziomu telefonu.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
Bankowość elektroniczna w Polsce to fenomen na skalę światową. Jest u nas powszechna – korzysta z niej około 75% Polaków, co plasuje nas w czołówce cyfrowych finansów.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
czytaj dalej
Do 81-latki najpierw zadzwonił rzekomy pracownik poczty, a chwilę później fałszywy policjant, który przekonywał 81-latkę, że bierze udział w tajnej akcji przeciwko oszustom i ma przygotować torbę z pieniędzmi do wyrzucenia z balkonu. Seniorka szybko rozpoznała podstęp, powiadomiła syna i policję, a zamiast gotówki wrzuciła do reklamówki… książki, które rzuciła oszustowi z balkonu. 
Dodano: 28.01.2026