Zgodnie z zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów od dnia 28 października żołnierze żandarmerii wojskowej wyjdą na ulice!
czytaj dalej
Premier Mateusz Morawiecki wydał rozporządzenie, które nadaje tej formacji możliwość dołączenia do policjantów w celu "ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego". W całej Polsce trwają protesty, które są wyrazem sprzeciwu wobec zaostrzenia prawa aborcyjnego.
Jak informuje na Facebooku profil "Konflikty i Katastrofy Światowe" zgodnie z zarządzeniem nr 180 Prezesa Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 r. w sprawie użycia żołnierzy Żandarmerii Wojskowej do udzielenia pomocy Policji:
W związku z rozprzestrzenianiem się epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 i wzrostem zachorowań na terenie kraju na COVID-19 żołnierze Żandarmerii Wojskowej udzielą od dnia 28 października 2020 r. do dnia odwołania stanu epidemii pomocy Policji w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Jak informuje na Facebooku profil "Konflikty i Katastrofy Światowe" zgodnie z zarządzeniem nr 180 Prezesa Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 r. w sprawie użycia żołnierzy Żandarmerii Wojskowej do udzielenia pomocy Policji:
W związku z rozprzestrzenianiem się epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 i wzrostem zachorowań na terenie kraju na COVID-19 żołnierze Żandarmerii Wojskowej udzielą od dnia 28 października 2020 r. do dnia odwołania stanu epidemii pomocy Policji w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Źródło: www.facebook.com

Dodano: 26.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022