Przykładowo, w tej internetowej księgarni trwa promocja, w czasie której możemy nabyć różaniec za jedyne 130 zł. Produkt w "normalniej" cenie kosztował bowiem 179,90 zł. W ofercie znajdziemy także nieco tańszy różaniec, który kosztuje 80 zł. Jego cena poza promocją wynosi 119,90 zł.
Wśród książek natomiast, których sprzedażą głównie zajmuje się sklep internetowy, jest także "Świat maryjnych objawień". W promocji za jedyne 149 zł. Cena regularna - 200 zł.
Dodatkowo w sklepie można kupić nalewkę z rzęsy wodnej "Vichtosan" - za 89 zł, figurkę Matki Bożej Niepokalanej - za 300 zł, krem fiołkowy intensywny (50 ml) - za 150 zł, a także obraz "Nasza Pani z Tihaljiny" (50x70) - za 249 zł. Ciekawy produkt to także nalewka na odporność, za 75 zł.

Zobacz również
Dzień przed atakiem na Wenezuelę ktoś założył nowe konto na jednej z platform i postawił 30 tysięcy dolarów na to, że Nicolás Maduro zostanie usunięty w wyniku amerykańskiej operacji. Scenariusz się spełnił, a gracz zamienił swoją inwestycję w 437 tysięcy dolarów. Sprawa natychmiast wywołała falę spekulacji o możliwym wycieku poufnych informacji oraz o tym, jak ogromne pieniądze można zarobić, mając dostęp do wiedzy niedostępnej dla reszty rynku.

Na uroczystość otwarcia wieży poświęconej Jezusowi Chrystusowi, którą planuje się na czerwiec 2026 r., zaproszono papieża Leona XIV. Obecnie Barcelona czeka na potwierdzenie obecności głowy Kościoła.
Prace związane z ukończeniem wieży powinny dobiec końca przed połową roku. Później pozostaną jeszcze pewne czynności związane z wykończeniem wnętrza bazyliki. Zakłada się, że potrwają one około… 10 lat.


Polscy imigranci należą do najlepiej zintegrowanych grup w Niemczech - wynika z analizy „Spiegel Panorama”. Są jednym z filarów niemieckiego rynku pracy, szczególnie w zawodach, w których brakuje rąk do pracy: w opiece nad seniorami, w usługach porządkowych, w inżynierii i w ochronie zdrowia.
Co więcej, osoby z polskimi korzeniami od dawna są częścią niemieckiej tożsamości. Wystarczy wspomnieć piłkarską gwiazdę Lukasa Podolskiego czy byłego sekretarza generalnego CDU Paula Ziemiaka. To pokazuje, że powrót Polaków do domu jest dla Niemiec problemem.
