cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

news

Ze względu na ogromy skok zachorowań na COVID-19 w szkołach, uczniowie zdecydowali się na #ProtestUczniowski.
logo-head
czytaj dalej
Koronawirus w Polsce nie zwalnia. W związku z tym funkcjonowanie szkół miało zostać przeformułowane. Zmian jednak nie będzie. Ta decyzja nie spodobała się uczniom. W mediach społecznościowych ruszyli z akcją #ProtestUczniowski. "W przyszłym tygodniu nie idziemy do szkoły, a jeżeli ktoś z was musi, to ubierajcie się cali na czarno" - taką informację podają sobie w sieci.

Na Facebooku powstało już wydarzenie protestu. W jego opisie czytamy: "Podczas czwartkowej konferencji dowiedzieliśmy się o tym, że cała Polska jest od soboty strefą żółtą i obowiązuje zakrywanie ust i nosa w terenie. Dowiedzieliśmy się również, że na sobotniej konferencji dowiemy się więcej na temat funkcjonowania szkół. Jedyne, czego się dowiedzieliśmy, to że wracają tzw. "godziny dla seniorów".


Podkreślają też, że uczniowie mają rodziny, "dziadków, których nie chcą stracić".

Dodano: 12.10.2020
autor: Jackson
Na Islandii problem używek wśród młodzieży rozwiązano edukując rodziców i wprowadzając zakaz samotnego poruszania się nastolatków po 22.
logo-head
czytaj dalej
Islandia osiągnęła coś, co byłoby marzeniem wielu krajów na świecie. Nie tylko ma wysoką jakość życia w niemal każdym sensie, ale także rozwiązała poważne problemy związane z nastolatkami. Na przykład zdołała powstrzymać picie alkoholu i palenie wśród młodzieży.

Najbardziej fascynujące jest to, że mniej niż 20 lat temu Islandia znalazła się wśród europejskich krajów o najwyższym wskaźniku spożywania środków psychoaktywnych przez nastolatki. Tak więc zmiana okazała się postępująca i ciągła. A co najlepsze: zadziałała.
Źródło:  pieknoumyslu.com
Dodano: 12.10.2020
autor: Jackson
Mężczyzna bez maseczki uciekał przed policją. Funkcjonariuszka sprowadziła go do parteru.
logo-head
czytaj dalej

Do dramatycznych scen doszło w Giżycku. Policjantka patrolująca ulice miasta zauważyła mężczyznę, który – pomimo obowiązku zasłaniania ust i nosa – nie miał na twarzy maseczki. Próba wylegitymowania 36-latka zakończyła się... jego ucieczką. Funkcjonariuszka nie dała jednak za wygraną i złapała uciekiniera. Wtedy doszło do szamotaniny. Zajście nagrali świadkowie zdarzenia. Zarówno 36-latek, jak i jeden z nagrywających, będą mieli kłopoty.

"Policjantka zwróciła mężczyźnie uwagę, dlaczego usta i nos nie są zasłonięte. Mężczyzna zrobił się wulgarny" - relacjonowała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska w rozmowie z dziennikarką Meloradia Olą Łychacz. Mieszkaniec Giżycka odpowie za brak maski i zniewagę funkcjonariusza. Prokurator po przesłuchaniu ma szczegółowo ustalić kwalifikację czynu. 

 
Źródło:  www.fakt.pl
Dodano: 12.10.2020
autor: HjakHajto
Dziewczynka użyła kremu do depilacji swojej mamy. Teraz wygląda jak Pennywise z filmu "TO".
logo-head
czytaj dalej
Uwagę brytyjskich portali internetowych przykuła dzisiaj mała dziewczynka, która wysmarowała sobie włosy kremem do depliacji, który niepostrzeżenie "pożyczyła" od swojej mamy.

Maisie Saward wymknęła się niezauważona do łazienki, po tym, jak jej starszy brat przypadkowo zostawił otwarte drzwi. Dziewczynka próbowała naśladować swojego tatę, który używał w ten sposób żelu do włosów, jednak dziecko użyło innej tubki i włożyło rączki w krem ​​do depilacji i obficie posmarowała nim swoje kręcone włosy. 


Gdy jej tata to zauważył, natychmiast przemył Maisie włosy, ale było już za późno, a substancja do depilacji pozostawiła po sobie ślad w postacji łysinki. 

Mama Kirsty, gdy zobaczyła swoją córeczkę powiedziała: „Zadzwoniłam do Luke'a, a on powiedział:„ Maisie nie ma już grzywki ”, ale telefon się rozładował i nie dokończyliśmy rozmowy, pomyślałam więc, że znalazła nożyczki i "skróciła" sobie włosy. 

"Jednak kiedy wróciłem do domu, byłam w szoku. Córeczka przyszła do mnie i mnie przytuliła, a ja płakałam przez godzinę, ponieważ absolutnie kochałam jej grzywkę. Maisie uznała to za zabawe i jest zachwycona ze swojej nowej fryzury."

Media w Wielkiej Brytani nazwały Maisie małym Pennywise, który jest bohaterem książki oraz fimu: "TO". Rodzice dziewczynki rozważają, czy ich dziecko powinno przebrać się za klauna na Halloween. 

Źródło:  www.thesun.co.uk
Dodano: 12.10.2020
autor: Jackson
Nowe rozporządzenie w sprawie jedzenia i picia i palenia papierosów na ulicy. Od 10 października nie można jeść, pić i palić papierosów w przestrzeni publicznej.
logo-head
czytaj dalej
W związku z trwającą epidemią koronawirusa od 10 października 2020 roku cała Polska została objęta tzw. żółtą strefą. Oznacza to obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Od tej reguły nie ma wyjątków, chyba że ma się specjalne zezwolenie od lekarza o przeciwwskazaniach do zakrywania ust i nosa. Główny Inspektorat sanitarny poinformował, że od nowych zasad nie ma odstępstw dotyczących spożywania posiłków, lodów, gofrów, hot dogów etc. w miejscach objętych nakazem noszenia maseczek. Oznacza to, że nie można spożywać posiłków, ani pić napojów w przestrzeni publicznej. Ta sama zasada dotyczy palenia papierosów.
Źródło:  tygodnikbydgoski.pl
Dodano: 12.10.2020
autor: MarcinZbezu
W miniony weekend w całej Polsce odbyły się marsze foliarzy-antycovidowców. Policja ukarała mandatami setki osób, a w Gdańsku manifestacja została rozpędzona.
logo-head
czytaj dalej
Największe protesty przeciwników zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej oraz osób, które nie wierzą w istnienie koronawirusa odbyły się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Olsztynie, Płocku i Koszalinie. Mniejsze manifestacje obywały się w całej Polsce, która od soboty znajduje się w strefie żółtej. Transparenty Jake dominowały na manifestacjach to: "Zakończyć plandemię", "PiS-owska zaraza", "Zdejmij maskę" czy "Nie ma przymusu  szczepień". Uczestnicy marszów nie utrzymywali dystansu, większość z nich nie miała również zakrytych ust i nosa. Osoby nieprzestrzegające przepisów zostały ukarane mandatami, w stosunku do części z nich zostały skierowane postępowania na drogę sądową. W Gdańsku manifestacja została rozwiązana zanim na dobre się rozpoczęła, a policja rozpędziła jej uczestników za pomocą gazu pieprzowego.
Źródło:  www.rmf24.pl
Dodano: 12.10.2020
autor: MarcinZbezu
Mateusz Morawiecki, poinformował o powrocie tzw. "godzin dla seniorów". Od 15 października zakupy w sklepach między 10 a 12 będą mogły robić tylko osoby, które ukończyły 60. rok życia.
logo-head
czytaj dalej
Nowe regulacje dotyczące trwającej epidemii koronawirusa w Polsce zostały ogłoszone na sobotniej konferencji prasowej. Premier Polski, Mateusz Morawiecki, poinformował na niej o powrocie tzw. "godzin dla seniorów", które ograniczają możliwość robienia zakupów w sklepach i aptekach w godzinach od 10 do 12 tylko do osób, które ukończyły 60. rok życia. Nowe relację zostały wprowadzone bezterminowo i zaczną obowiązywać od 15 października 2020 roku.
Źródło:  www.money.pl
Dodano: 11.10.2020
autor: MarcinZbezu
Wielu ludzi dało się nabrać na "cudownie-nietknięte" zwłoki beatyfikowanego Carlo Acutisa.
logo-head
czytaj dalej

Mówiono o nim, że jest pierwszym patronem pokolenia millenialsów i geniuszem internetu, który uważał za narzędzie szerzenia wiary, nazywano go "Bożym influencerem". W bazylice świętego Franciszka w Asyżu odbyła się beatyfikacja Włocha Carlo Acutisa. Zmarł w 2006 roku na białaczkę w wieku 15 lat.

 

W 2006 roku, gdy Carlo miał 15 lat, zdiagnozowano u niego nieuleczalną, ostrą postać białaczki. Jak donosiły media, gdy leżał w szpitalu, mówił najbliższym, że swoje cierpienie ofiarowuje za papieża i Kościół. Zmarł 12 października 2006 roku w Monzie. Zgodnie ze swym życzeniem został pochowany na cmentarzu miejskim w Asyżu, mieście świętego Franciszka, którego podziwiał.

Proces beatyfikacyjny Carlo Acutisa rozpoczął się w archidiecezji mediolańskiej w 2013 roku. Pięć lat później papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jego cnót, a w lutym tego roku zaaprobował cud uzdrowienia za jego wstawiennictwem.

W swym niedawnym liście do młodzieży papież Franciszek zacytował słowa Acutisa: "Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie".

W związku z beatyfikacją wystawiono w Asyżu trumnę z ciałem Acutisa.

 Jednym z namacalnych dowodów jego świętości, jest jego ciało, który nie uległo rozkładowi przez taki szmat czasu. Każdy portal na świecie podchwycił tego newsa, a charakterystyczne zdjęcia, na których chłopiec leży w grobie ubrany w dres, obiegły dosłownie cały internet.
Zdecydowana większość z nas nie popełniła wpadki niewiernego Tomasza i zachwyciła się tym "cudem" bez żadnej refleksji.

W styczniu 2019 roku dokonano ekshumacji zwłok, by przenieść je do sanktuarium Ogołocenia w Asyżu, gdzie będą mogli oglądać go wierni. – Prosiło o to wielu jego rówieśników, którzy zapragnęli bezpośredniego kontaktu z moim synem – mówiła matka. Wtedy też nastąpił kolejny "cud". Okazało się, że jego ciało jest rzekomo nietknięte, a organy wewnętrzne pozostały na swoich miejscach.

"Drodzy, otrzymałem dzisiaj od mamy Carla Acutisa niezwykłą wiadomość. Ciało czcigodnego młodzieńca, który umarł ofiarując swoje życie za papieża Benedykta XVI, jest NIENARUSZONE" – powiadomił w styczniu ks. Marcelo Tenorio, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Carlo Acutisa.

Później w telewizji jeszcze doprecyzował, że "Ciało Carla Acutisa – z tego, co mi powiedzieli – jest w nienaruszonym stanie". To jednak wystarczyło, by u ludzi zakorzeniła się pewna wizja. Kiedy doszły do tego zdjęcia, na których chłopiec faktycznie wygląda "jakby spał", a od pogrzebu minęło 14 lat, internet oszalał.

Plotki o cudzie zdementował abp Domenico Sorrentino. – Kiedy ekshumowano go na cmentarzu w Asyżu 23 stycznia 2019 r. w związku z przeniesieniem do Sanktuarium znaleziono go w normalnym stanie rozkładu typowym dla stanu zwłok – przyznał.
Poddano je zwyczajnej konserwacji i konsolidacji, której używa się, by godnie wystawić zwłoki błogosławionych i świętych. – Szczególnie udała się rekonstrukcja twarzy za pomocą silikonowej maski – ujawnił cytowany przez ekai.pl abp Sorrentino. Fragment serca chłopca będzie wykorzystany jako relikwia.

Dodano: 11.10.2020
autor: Jackson
Bill Gates powiedział, że według niego pandemia COVID-19 skończy się w roku 2022.
logo-head
czytaj dalej
Gates podzielił się swoimi przemyśleniami na temat szacunkowego terminu zakończenia pandemii w wywiadzie z dziennikarzami serwisu Wired. Gates przekonywał, że biorąc pod uwagę wysiłki wkładane w opracowanie leków i szczepionek przeciwko COVID-19, jest pewien, że pandemię uda się w końcu opanować i wygasić. "Mam przeczucie, że w rozwiniętych, bogatych krajach, wygasimy pandemię do końca 2021, a w reszcie świata do końca 2022 roku. 
Źródło:  www.komputerswiat.pl
Dodano: 11.10.2020
autor: HjakHajto
W Rosji aresztowano następcę Jezusa Chrystusa. 59 letni Rosjanin głosił, że Jezus kieruje Ziemią z orbity, a Maryja rządzi Rosją.
logo-head
czytaj dalej
Siergiej Torop, który lata temu ogłosił się następcą Jezusa Chrystusa został aresztowany podczas specjalnej akcji Rosyjskiej policji i wojska. 59-letni obecnie Torop w 1989 roku ogłosił, że przeżył "przebudzenie" i poczuł jak napełnia go Duch Święty. W 1991 roku założył ruch nazwany Kościołem Ostatniego Testamentu. Skupił wokół swojej osoby kilka tysięcy wyznawców, z którymi zamieszkał na dalekiej Syberii, z dala od cywilizacji.

„Nie jestem Bogiem. Błędem jest postrzeganie Jezusa jako Boga. Ale ja jestem żywym słowem Boga Ojca. Wszystko, co Bóg chce powiedzieć, mówi przeze mnie ”- mówił Torop w 2002 roku.

Osoby będące w sekcie założonej przez Toropa muszą całkowicie podporządkować się panującym w niej regułom. Na terenie zamieszkanym przez wyznawców Kościoła Ostatniego Testamentu obowiązuje weganizm i zakazana jest wymiana pieniędzy. Członkowie sekty liczą lata począwszy od roku 1961, w którym urodził się Torop. Na razie nie wiadomo co stanie się z wyznawcami Kościoła po tym jak jego twórca został aresztowany.
Źródło:  tvn24.pl
Dodano: 10.10.2020
autor: HjakHajto
następna strona