Najlepsze wpisy
Projekt złożył Klub Centrum projekt powstał w wyniku prac zespołu, którego członkami byli przedstawiciele "wszystkich partii władzy i Konfederacja". Inicjatywa koncentruje się na tym, aby nie karać za posiadanie małych ilości trawki na własny użytek.


„Odczuje to najmocniej ekosystem Bałtyku. Już odczuwa, co widać na przykładzie dorsza. Jest on rybą bardzo zagrożoną. I nie wynika to wyłącznie z przełowienia, ale ze wzrostu temperatury wody. Dorsz jest rybą zimnolubną i w Bałtyku jest dla niego zwyczajnie za ciepło. Inne ryby też odczuwają zmiany - inaczej interpretują pory roku i migrują w innym czasie” - mówi Olga Sarna z fundacji Mare.
Sarna dodaje: „Problemem, który już teraz daje się we znaki turystom, są sinice. Im wyższa temperatura, tym lepsze warunki do zakwitu tych toksycznych roślin. - Sinice w Morzu Bałtyckim są czymś naturalnym, ale na sutek tego, że coraz więcej zanieczyszczeń spływa do polskiego morza, jest coraz więcej substancji, które stymulują ich wzrost”.


W miarę wydłużania czasu pracy powyżej 25 godzin tygodniowo mózgi osób po 40 z powodu stresu i przemęczenia radzą sobie dużo gorzej niż w przypadku młodszych pracowników – nie są w stanie sprawnie przetwarzać informacji ani rozwiązywać problemów, z którymi poradziliby sobie, pracując krócej niż standardowe 5 dni tygodniowo.
