cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1958 roku pewien mechanik naprawiający usterkę na pokładzie samolotu wojskowego zachwiał się i by złapać równowagę pociągnął za dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Ładunkiem tym była bomba atomowa, która spadła na plac zabaw dla dzieci.
logo-head
czytaj dalej
Historia wydarzyła się 11 marca 1958 roku. Z bazy Hunter w Savannah wystartowały cztery bombowce B-47E, a każda z maszyn została wyposażona w jedną bombę wodorową Mark 6, która (zdaniem Sił Powietrznych) nie zawierała materiału rozszczepialnego. Tuż po starcie samolotów na pokładzie jednego z nich wystąpiła usterka. Podczas jej usuwania mechanik zachwiał się z powodu turbulencji i by zachować równowagę chwycił za nieosłoniętą dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Wydarzenie miało miejsce tuż po starcie, gdy maszyna przelatywała nad zaludnionym obszarem. 3,5 tonowa bomba spadła na przydomowy plac zabaw dla dzieci w momencie uderzenia w ziemię detonując konwencjonalny ładunek wybuchowy. Eksplozja zniszczyła kilka budynków, ale poza lekkimi obrażeniami czworga dzieci, nikomu nic się nie stało.
Źródło:  www.rp.pl
Dodano: 27.11.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Nosorożce północne białe przetrwały setki tysięcy lat, ale nie zdołały przetrwać ludzkości. Zostały już tylko dwie samice – Najin i Fatu. To oznacza, że podgatunek jest funkcjonalnie wymarły
logo-head
czytaj dalej

Choć zdanie brzmi dramatycznie, jest zgodne z faktami. Na świecie żyją już tylko dwie samice północnego nosorożca białego - Najin i Fatu, żyjące pod ścisłą ochroną w Kenii. Po śmierci ostatniego samca w 2018 roku podgatunek uznano za funkcjonalnie wymarły, ponieważ nie może rozmnażać się naturalnie. Naukowcy próbują jeszcze uratować go dzięki metodom in vitro i wykorzystaniu zamrożonego materiału genetycznego, ale to wyścig z czasem.

Dodano: 05.03.2026
W Polsce doszło do pierwszego napadu na butelkomat. Funkcjonariusze oszacowali wartość skradzionych butelek na 50 groszy. Delikwentowi grozi do 10 lat więzienia.
logo-head
czytaj dalej

Mundurowi z Żor zatrzymali na gorącym uczynku recydywistę, który – używając skradzionych kluczy – dostał się do wnętrza butelkomatu w jednym z marketów przy ul. Męczenników Oświęcimskich. Interwencja była efektem zgłoszenia ochrony sklepu.

Do zdarzenia doszło w piątek, 27 lutego, około godziny 17. Dwóch mężczyzn po kradzieży kluczy do urządzenia otworzyło je i zaczęło opróżniać ze znajdujących się w środku opakowań. Patrol policji szybko ujął jednego ze sprawców.

Zatrzymany to 43-latek. Jak poinformowała policja, wartość skradzionych butelek wynosiła 50 groszy. Mimo to jego działanie wyczerpuje znamiona kradzieży z włamaniem, o której kwalifikacji decyduje sposób przełamania zabezpieczeń, a nie wartość łupu.

Dodano: 05.03.2026
Aktualnie trwa głosowanie w aplikacji TVP VOD – potrwa do godz. 17:00. O 17:35 rozpocznie się głosowanie SMS, które będzie możliwe do godz. 23:59. Jutro w PNŚ dowiemy się, kto zostanie reprezentantem Polski.
logo-head
Dodano: 05.03.2026
Swojego faworyta możecie typować na STS.PL, a z kodem „WIEDZA” możecie zgarnąć bonus do 760 zł - w tym zakład bez ryzyka do 100 zł. Oznacza to, że obstawiasz, a jeśli przegrasz, STS zwróci Ci stawkę.
logo-head
Dodano: 05.03.2026
Faworytką jest Alicja Szemplińska z utworem „Pray” (kurs 1.85). Za nią plasuje się Basia Giewont z piosenką „Zimna woda” (kurs 5.00), a na trzecim miejscu z kursem 6.00 - znajduje się znany z „Rancza” Piotr Pręgowski z utworem „Parawany Tango”.
logo-head
Dodano: 05.03.2026